Człuchów. Przedsezonowa atrakcja
Jest już kiosk, szyld... kiedy długooczekiwany Punkt Informacji Turystycznej rozpocznie działalność? - na pewno po sezonie turystycznym. Mieszkańcy głowią się nad sensem jego powstania kiedy turyści opuścili już miasto. Zdaniem burmistrza poślizgu nie ma - punkt jest bowiem otwierany nie po, ale przed sezonem... 2007.
- Nie mogliśmy zrobić tego przed ukończeniem modernizacji Rynku - wyjaśnia Zdzisław Piskorski, burmistrz Człuchowa. - Koniec tegorocznego sezonu będzie zaś dobrą okazją, aby przekonać się, jak przyjęło się takie miejsce w naszym mieście.
Czy się przyjmie? Zwłaszcza, że w mieście od kilku lat funkcjonuje już Punkt Informacji Turystycznej w Powiatowym Ośrodku Edukacji, Kultury, Sportu i Turystyki? Mieści się on na os. Wazów - niedaleko od Rynku i nie jest specjalnie oblegany przez turystów.
- Za dużo odwiedzających w tym sezonie nie mieliśmy - przyznaje Władysław Strojk, szef POEKSiT. - Ale ci, którzy przyszli, nie wyszli z niczym. Turyści pytali przede wszystkim o informatory i mapy powiatu. Czy tworzenie kolejnego punktu ma sens? Sądzę, że tak, choćby ze względu na jego lokalizację w centrum miasta. My jesteśmy na uboczu.